piątek, 12 sierpnia 2016

30. Trwaj sierpniu

Sierpień rozpoczął się już na dobre, nie ma co ;__;
Coś jeszcze planujecie na te wakacje?
Po tylu dniach poza domem i przyjaciółmi nie mogę nasycić się teraz ich posiadaniem! Tu się chyba sprawdza stare dobre ''wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej'' :D
W domu przesiaduję jak najkrócej, zaliczam miejsca na które nie było czasu w roku szkolnym, mieszkam u innych ludzi, wychodzę z domu o 3 rano, oglądam filmy i seriale, jeżdżę na rolkach i rowerze, uczę się japońskiego... taak, to są wakacje i niech trwają wiecznie <3

ft. widok na Warszawkę ( i balkon) 

Tak, jestem spełniona wykorzystując połówkę melona jako miskę *^*  Przy skórce był trochę niedojrzały ale to tylko moja wina bo nie umiem wybierać owoców :')

Melonowa miska z jogurtem naturalnym, malinami,
i prażonymi fistaszkami


3 komentarze:

  1. Śniadanie musiało być pyszne :)
    Fajnie, że wakacje tak wspaniale Ci mijają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdro miski ;) te bym sobie taką sprawiła, ale mój warzywniak nie zaopatrza w taką "egzotykę" xd Tez jakis czas temu odwiedzilam to betonowe masto... nie moje klimaty, ale widok sliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę miło się czyta takie opisy wakacji :) Widać, że mądrze podchodzisz do życia, z każdej chwili czerpiesz radość. Oby tak dalej! Widziałam śniadania, w których zamiast miski była dynia, ale melon to dla mnie coś nowego. Kreatywnie i smacznie :) No i poza łyżeczką nic nie trzeba zmywać :D

    OdpowiedzUsuń