czwartek, 16 czerwca 2016

25. Night of nights

A więc nadszedł, ostatni dzień nieświadomości wyników egzaminu. O tyle ciekawiej że jest to tym samym tytułowa ''Noc nocy'', bal. Nie jestem dziką miłośniczką sukni ale przy fajnej muzyce fajnie od czasu do czasu zaszaleć. Ale najpierw polonezik :'D A. i na szczęście nie mam stracha jak wszystkie inne dziewczyny, że się wywalę na wysokich szpilach, bo zwyczajnie ich nie potrzebuję >:)

Pieczona jogurtowa owsianka z truskawkami, rabarbarem
i nerkowacami
 I jako że znowu zostałam w domu, uiszczam pragnienia pieczonych owsianek <3


6 komentarzy:

  1. Pieczoną owsiankę z truskawkami uwielbiam, zwłaszcza z nerkowcami ;) Twoja wygląda bardzo smakowicie. Życzę Ci, aby wyniki egzaminu Cię usatysfakcjonowały ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać że owsianka była z twojego przepisu <3 Dałam dużo za dużo truskawek i trochę się nie dopiekło ale co tam :P Bardzo dziękuję, usatysfakcjonowały C:

      Usuń
  2. Wyniki już są? Mam nadzieję,że jesteś z nich zadowolona :) A szpilek nienawidzę. Kiedyś ,,poszłam za modą" i nałożyłam do szkoły typowe szpile. A że nie chodzę w nich na co dzień, wystarczyło przekroczyć progi szkoły by na półmetek (taka mini studniówka w 2 klasie liceum) skończyć z kręconą kostką. No ale fajtłapą być ;D Jak ja lubię takie kolory w śniadaniach ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są są, niedługo się pochwalą C: Kochana jesteś że pamiętasz <3
      Ojejku to rzeczywiście miałaś pecha jak nic :O xD

      Usuń
  3. Szczerze przyznam, że jeszcze nie jadłam pieczonej owsianki. Wstyd:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielniam pieczoną owsiankę, ale robię bardzo rzadko, bo zazwyczaj jestem bardzo głodna z rana i umrę z głodu zanim ją upiecę :D

    OdpowiedzUsuń