środa, 2 września 2015

12. Najpiękniejszy

Dziś mi się upiekło. Nie idę od razu do szkoły, tylko na badania USG, takie, że trzeba się dużo dużo napić, żeby brzuch był pełny... Może któraś z Was kojarzy? Ale po przebadaniu jednak udam się do gimnazjum, tak wiecie, żeby nie było. Sporo się zmieniło, doszedł nowy chłopak, co nie zdarza się często, bo jesteśmy klasą językową i nikt nie przyjdzie tak o, bo ma takie widzimisie... A u Was? Jak zapowiada się nowy rok? Jakieś zmiany? pierwsze wrażenia?

Pudding z kaszy manny z borówkami, bananem, nadziany musem bananowym
polany resztką musu
Muszę przyznać, że to najlepszy pudding jaki kiedykolwiek udało mi się zrobić. Gęsty, idealnie słodki dzięki dobrej kompozycji owoców, odświeżająco chłodny, idealny! Dlatego tytuł-najpiękniejszy :P Aż podzielę się z Wami przepisem :D

~60g kaszy manny
~ok.100g borówek
~jeden duży banan
~300ml mleka

Mleko zagotowujemy, dodajemy kaszę mannę, mieszamy. Dowolną część banana kroimy w plasterki, w misce rozgniatamy widelcem resztę, doprawiamy np. cynamonem, aromatem waniliowym (ja pominęłam). Dodajemy do kaszki borówki. Około 3 łyżki kaszy nakładamy na spód. Ozdabiamy plasterkami banana. Robimy wgłębienie, do którego wlewamy mus. Nakładamy resztę kaszki. Odkładamy miskę, by nieco ostygła. Na noc wkładamy do lodówki. Rano pudding jest już gotowy :)


19 komentarzy:

  1. Praktyka puddingowa czyni mistrza, brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo puddingi z manny zawsze są najlepsze! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam puddingi!Aż będę musiała zrobić,jutro?Pojutrze?Hmmmm

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie zapowiada się ciężki rok... Ale damy radę! :)
    A pudding pierwsza klasa! :)

    Może nie dostrzegasz tych pozornie niewidocznych rzeczy, które dostajesz? Bądź cierpliwa i wytrwała, a samo przyjdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, jesteśmy obie w 3-cich klasach, musimy dać radę! Oddałabym pudding za Twoje dzisiejsze knedelki <3

      Usuń
  6. Zapewne miałaś USG m.in pęcherza :) Ja zazwyczaj jak robię USG to głównie nakierowane na sprawdzenie wątroby, więc lepiej żebym miała pusty pęcherz :)
    A śniadanie wygląda idealnie i zapewne tak smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gdybym miała więcej czasu, takie puddingi pojawiałyby się codziennie...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo ciekawie i apetycznie. ^^
    Co do klasy, pytałaś u mnie - maturalna. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ech szkola :) kiedy to bylo... za rok moja corcia idzie do pierwszej klasy.. juz mam stresa. ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Te talarki banana super wyglądają :D Słodka babeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja właśnie przypomniałam sobie, że miałam wykorzystać wysokie temperatury by zrobić taki lodówkowy pudding, i co? Póki co dalej go u mnie nie było, hmm...

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudding-świetny!
    Zapraszam:
    http://nackany-zeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. kocham puddingi! A z manny szczególnie <3 Co do usg miałam pare razy i myślałam, że mi pęcherz pęknie do godziny 17 :D

    OdpowiedzUsuń